


To nie jest hotel, ani baza noclegowa. To dwustuletni dom, wspólny stół i analogowy czas spędzany razem. Jak w latach 90.
Kilka razy w roku tworzymy tu przestrzeń na Analogowy Reset — czas, w którym dzień płynie wolniej. Bez telewizorów, telefonów, dzieci i innych rozpraszaczy.
Jeśli czujesz, że to coś dla Ciebie - podaj nam maila, a umówimy się na rozmowę.





Najczęściej zaczyna się od rozmowy. Ktoś mówi, że dawno nie siedział przy stole tak długo. Ktoś inny, że pierwszy raz od miesięcy nie sprawdził telefonu przez kilka godzin. My tylko zapraszamy do środka, nalewamy herbatę i dorzucamy drewna do ogniska. Reszta dzieje się sama — w powolnym tempie, jak rozmowa, która nie musi się nigdzie spieszyć i może trwać tak długo, jak trzeba.
Malinowa Kuźnia od początku była pomyślana jako miejsce twórcze. Nie w sensie „warsztatów od linijki”, ale w tym najprostszym, ludzkim znaczeniu: tu rodzą się myśli, zdania, melodie, pomysły. Czasem ktoś coś zapisze. Czasem zagra. Czasem po prostu opowie historię, której dawno nie miał komu opowiedzieć. Sztuka miesza się tu z codziennością, a codzienność zaczyna być trochę bardziej uważna.
Z biegiem lat zrozumieliśmy, że to właśnie bycie razem jest najważniejsze. Nie plan dnia, nie atrakcje, nie „oferta”. Wspólny stół. Cisza, która nie krępuje. Rozmowy, które nie muszą do niczego prowadzić. I ludzie, którzy — choć przyjechali z różnych miejsc — przez chwilę tworzą wspólnotę.
Chcieliśmy, żeby ludzie czuli się tu jakby odwiedzali dawno niewidzianych znajomych. I dokładnie tak to się dzieje.
Malinowa Kuźnia jest absolutnie wspaniała! Mieliśmy wrażenie, że wpadliśmy w odwiedziny do przyjaciół. Zostaliśmy ugoszczeni po królewsku! Śniadania to prawdziwy majstersztyk.
Dom z duszą, piękny i swojski. Uroczy ogród z mnóstwem miejsc do odpoczynku. I ta cisza! Obłędna, bo można ją usłyszeć.
Wysypialiśmy się jak nie pamiętam kiedy... Piękna okolica, można tak zwyczajnie się szwendać po polach i łąkach i robić nic. Wieczorem koncert w wykonaniu gospodarzy! I to jaki! Niesamowite wrażenia wracają, kiedy tylko włączę te piosenki na Spotify...
Byliśmy w Malinowej kilka dni i prawdziwie odpoczęliśmy, było nam zwyczajnie dobrze na tym końcu świata. To miejsce to perełka na naszej mapie, dlatego wrócimy na pewno!
Recenzja pochodzi z serwisu www.slowhop.com
Czujesz zmęczenie codziennym pędem i nadmiarem bodźców.
Chcesz prawdziwie odpocząć, a nie tylko zmienić miejsce
Lubisz rozmowy, wspólny stół i bycie z ludźmi, a nie obok nich
Cenisz sztukę, kulturę i twórczą obecność w codziennym życiu
Chcesz pobyć w miejscu, gdzie można się wygadać, posłuchać i po prostu być sobą
Wyjazd ma być przede wszystkim jak najtańszy
To będzie tylko baza noclegowa do dalszych planów
Potrzebujesz ciągłych atrakcji i intensywnego planu dnia
Trudno Ci pobyć dłużej bez telefonu i stałych bodźców
Wolisz zachować dystans i nie masz ochoty spotykać się z innymi ludźmi
Malinowa... miejsce które czaruje swoim urokiem... a u którego progu stoją ludzie do których chce się wracać zaraz po tym jak po spakowaniu walizek pokonasz pierwszy zakręt...
Nino i Darku dziękujemy za Wasze otwarte ciepłe serce, za dobre śniadania, za spokój, za planszówki, ognisko... za porady, rozmowy, za słuchanie 2 dorosłych ludzi którzy od 5 lat większość rozmów mieli okazję prowadzić z dziećmi (mogło więc być tak że mówiliśmy zbyt dużo).
Okolica wyjątkowo nas zauroczyła ale o niej to już wam najlepiej opowie Nina z Darkiem :)
Recenzja pochodzi z serwisu www.slowhop.com
Analogowy Reset w Malinowej Kuźni to przestrzeń do zatrzymania się i bycia razem — z innymi ludźmi i z samym sobą.
Nie przyjeżdżasz tu „na nocleg”, tylko na kilka dni, które mają swój rytm, sens i wspólny mianownik.
Wszystko dzieje się w małej grupie, w starym, dwustuletnim domu — bez pośpiechu i bez nadmiaru bodźców.
Podczas Analogowego Resetu doświadczysz:

pobytu w jednym z trzech dwuosobowych, artystycznych pokoi
wspólnych śniadań i kolacji przy jednym stole
czasu bez telefonów, internetu i codziennych rozpraszaczy
prostych, artystycznych warsztatów (drama, praca z głosem, słowem i obecnością)
rozmów, ciszy, spacerów i zwykłego bycia wśród ludzi
wieczorów, które często kończą się przy ogniu, muzyce albo długiej rozmowie

W Malinowej Kuźni organizujemy resety 3-dniowe, 5-dniowe i 7-dniowe — różnią się długością, ale łączy je to samo podejście: czas spędzony razem, uważnie i bez pośpiechu.
Analogowy Reset nie jest intensywnym warsztatem rozwojowym ani zajęciami od rana do wieczora. Nie jest też luksusowym pobytem pełnym atrakcji ani „pakietem wrażeń”. To czas, w którym najważniejsze są relacje, rozmowa, cisza i wspólna obecność — w prostocie.
Jeśli czujesz, że taki sposób spędzania czasu jest Ci bliski, poniżej znajdziesz informacje o najbliższych terminach i o tym, jak się zgłosić.
– 30 kwietnia - 03 maja · 3 dni (majówka)
– 04 czerwca - 07 czerwca · 3 dni (Boże Ciało)
– 25 czerwca - 30 czerwca · 5 dni
– 05 Lipca - 12 lipca · 7 dni (Lato Agatowe)
Wybierz termin, który najbardziej do Ci pasuje
(albo zapytaj o terminy resetów w kolejnych miesiącach).
Wypełnij krótki formularz poniżej
— podasz imię i adres e-mail.
Po zapisie zaprosimy Cię na krótką rozmowę
To luźne spotkanie online, żeby się poznać i sprawdzić, czy Malinowa Kuźnia jest dobrym miejscem właśnie dla Ciebie.
Jeśli obie strony czują, że to „to”
rezerwujemy termin i zaczynamy przygotowania.
Robimy to w ten sposób, ponieważ mamy tylko trzy pokoje i zależy nam, żeby spotkali się tu ludzie, którzy dobrze czują się w swoim towarzystwie i chcą przeżyć ten czas razem, a nie obok siebie.

Wyjechaliśmy z Warszawy, bo poczuliśmy, że chcemy żyć wolniej. Mniej hałasu, więcej rozmów. Mniej planów, więcej bycia.
Tak trafiliśmy do dwustuletniego domu na Dolnym Śląsku — razem z ciszą, kotami i przestrzenią, której w mieście bardzo nam brakowało.
Dziś Malinowa Kuźnia to miejsce spotkań dorosłych ludzi,
którzy chcą odpocząć.
Bez telewizorów, bez dzieci, bez ciągłego zerkania w telefon.
Za to ze wspólnym stołem, wieczorami przy ognisku, kameralnymi koncertami i rozmowami, które mogą trwać tak długo, jak trzeba.
Jesteśmy artystami — takimi na co dzień.
Gramy unplugged, pieczemy ciasta, piszemy piosenki
i wierzymy, że sztuka najlepiej działa wtedy, gdy jest blisko ludzi.
Dlatego tworzymy Analogowe Resety dla tych, którzy chcą poczuć się jak u dawno niewidzianych znajomych, a nie jak w kolejnym miejscu „na nocleg”.